Dostrzegając „TERAZ” dnia codziennego…

     Październik to czas, kiedy przyroda wokół nas jaskrawie daje nam znać, że jesień zagościła już na dobre. Złote korony drzew jaśnieją na tle błękitnego nieba, w złotych promieniach jesiennego słońca. Ostatnie ciepłe promienie słońca, przebijają się przez kolorowe liście, delikatnie strącane przez lekki podmuch jesiennego wiatru. Większość z nas zagonionych życiem, zdaje się nie dostrzegać tego pięknego spektaklu, który odgrywa wokół nas przyroda. A jest przecież na co popatrzeć…

     Większość ludzi, żyje w świecie iluzji, w świecie przeszłości i strachu przed przyszłością. Gubimy kolejne momenty naszego życia, nie dostrzegając tego, co dzieje się teraz. Uważność „teraz” jest dziś mało kiedy spotykaną umiejętnością, gdzie pomimo ogromnego postępu cywilizacji, ludzie wydawać się mogą jacyś smutni, szarzy i nijacy. Odłączeni od umiejętności spostrzegania siebie, jako spójnej części otaczającego świata, zatapiamy się w iluzję naszych myśli i przekonań.

     Utkwione twarze w smartfonach, komputerach czy telewizji, gubią poczucie „bycia tu i teraz” na rzecz krótkich impulsów dopaminy, dających złudną ulgę w postaci fałszywego szczęścia. W pogoni za kolejnym lajkiem, czy kolejnym selfie nie dostrzegamy cichości i potęgi otaczającego nas świata, Naszej Matki Natury, która nieprzerwanie trwa w swoim pięknie. Jest na wyciągnięcie naszej ręki, a raczej „na odwrócenie twarzy od szklanych ekranów”.

     Pozwólmy sobie na powrót dostrzec otaczający nas świat, bo jesteśmy jego nierozerwalną częścią. Przynależymy do świata, w którym żyjemy, w którym jesteśmy TERAZ. Dziś nie liczy się to co było kiedyś, ani co będzie jeszcze. To nie przeszłość i przyszłość tworzą świat. Świat liczy się TERAZ. Tylko TERAZ jest rzeczywiste. Tylko TERAZ istnieje ten moment. Tylko TERAZ jest w Twoim i moim  sercu. Wszystko inne jest iluzją. Iluzją, projekcją, halucynacją ego, które prowadzi donikąd. A szczęście jest na wyciągnięcie dłoni, a właściwie jest już w nas samych. To w sercu jest szczęście, to w sercu buduje się spełnienie i miłość. Pozwólmy sobie ujrzeć je, zaakceptować to, że ono tam jest i jest częścią nas. W ten oto sposób świat nabierze innych barw, a Spokój i Harmonia będą towarzyszyć nam we wszystkim. Wystarczy, że otworzymy serca i zapragniemy, by ten stan trwał w nas już zawsze. Wszystko jest możliwe, wszystko jest realne, bo liczą się pragnienia i intencje.

     A czy Ty dostrzegasz „teraz” dnia codziennego? 🙂 Jeśli chcesz możesz zostawić swój komentarz na dole tego wpisu lub napisać do mnie na mój e-mail Monika@beopen.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.